Na rozgrzewkę bierzemy pod lupę napój idealny na tę porę
roku- rozgrzewający, pobudzający, najlepszy
na początek każdego dnia jesieni i zimy. Napój z imbirem,
cytryną i odrobiną miodu. Imbir jest wciąż niedocenianą przyprawą, dlatego
chciałabym zachęcić do załączania go do swojego codziennego menu. Dlaczego jest
tak wspaniały? :
1. Pobudza układ odpornościowy
2. Niszczy wirusy (jest bardzo korzystny przy
przeziębieniach i bólach gardła)
3. Posiada działanie rozgrzewające
4. Działa przeciwzapalnie (pomaga przy zapaleniu stawów)
5. Reguluje pracę pęcherzyka żółciowego
6. Zmniejsza wydzielanie kwasów żołądkowych
7. Niweluje nudności ( stanowi dodatek leków
przeciwdziałających chorobie lokomocyjnej)
8. Działa napotnie (pomaga usuwać toksyny)
9. Łagodzi bóle miesiączkowe (warto też dodawać go do
jedzenia, gdy tylko zauważymy pierwsze oznaki PMS)
Jak przygotować: obieramy korzeń imbiru( około 3 cm),
kroimy w cienkie plasterki i wrzucamy do kubka z ciepłą wodą, dodajemy cytrynę
i płaską łyżeczkę miodu (miód powinien być prawdziwy- od pszczelarza, należy wystrzegać się płynnych, sztucznych miodów z dużych sklepów). Ważne jest, aby woda nie była wrząca- dzięki temu
unikniemy strat witamin zawartych w miodzie i cytrynie. Napój pijemy na czczo
lub do śniadania. (świeży imbir należy przechowywać w lodówce np. zawinięty w
folię do 3 tygodni)
Uwaga. Należy pamiętać, iż jest to dość ostra przyprawa
dlatego powinny uważać na nią kobiety w ciąży i osoby cierpiące z powodu chorób
przewlekłych przewodu pokarmowego.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz